Sklep, który od startu obsługuje to, czego polski klient oczekuje — a nie zestaw funkcji przeniesiony z innego rynku.
Paczkomaty to domyślny wybór, nie dodatek — brak tej opcji widać w porzuconych koszykach
BLIK, przelewy online, karta, płatność przy odbiorze; raty i odroczenia w droższych kategoriach
Jednocześnie konkurent i kanał — warto ustalić, co sprzedajecie tam, a co u siebie
Czternaście dni na odstąpienie od umowy; regulamin i procedura muszą być widoczne, nie ukryte
Faktura VAT z NIP na życzenie już w koszyku, nie dopiero po zamówieniu
1 900 zł — punkt wyjścia; sklep z integracjami wyceniamy po ustaleniu zakresu
Sklep z płatnościami, dostawą i panelem, który da się obsłużyć bez programisty.
Widoczność po starcie: wyszukiwarka, kampanie, Allegro.
Integracja z magazynem, księgowością i systemem wysyłek.
Pomiar sprzedaży i porzuceń, zgodny z RODO.
Przegląd istniejącego sklepu: szybkość, koszyk, formalności.
Tak, i traktujemy to jako podstawę, a nie funkcję dodatkową. W Polsce automat paczkowy jest domyślnym sposobem odbioru — sklep bez tej opcji traci klientów dokładnie na ostatnim ekranie, gdzie porzucenie koszyka kosztuje najwięcej.
Zwykle w obu miejscach, ale nie tym samym asortymentem. Allegro daje ruch i zabiera marżę, własny sklep odwrotnie. Ustalamy podział przed budową, bo sklep zbudowany bez tej decyzji najczęściej konkuruje sam ze sobą.
Punktem wyjścia jest 1 900 zł, ale sklep z integracjami — magazyn, księgowość, wysyłki — wyceniamy dopiero po ustaleniu zakresu. Kwota podana przed tą rozmową byłaby zgadywaniem, a zgadnięta cena zawsze kogoś kosztuje.
Tak, panel jest po polsku i obsługiwany bez programisty. Zmiana ceny, opisu, zdjęcia czy stanu magazynowego należy do Was — dzwonienie do agencji przy każdej korekcie to model, którego nie budujemy.
Napiszcie, co sprzedajecie i skąd dziś przychodzą klienci — odeślemy ocenę zakresu i realny przedział kosztów.